To jakaś masakra. Zwierzęta cierpiały, część już nie żyła

krasne_zweirzeta

Dramatyczny wynik policyjnej kontroli, Powiatowego Lekarza Weterynarii w Lubartowie oraz przedstawicieli organizacji zajmującej się obroną praw zwierząt. W jednym z gospodarstw powiatu lubartowskiego ujawniono okropne warunki w jakich znajdowały się zwierzęta. Część już nie żyła, a jedno trzeba było uśpić.

W ostatnią sobotę otrzymaliśmy informację o tym, że jeden z gospodarzy mieszkających w miejscowości Krzywe w powiecie lubartowskim zagłodził kilka sztuk bydła. Na miejscu interweniowali przedstawiciele organizacji zajmujących się obroną praw zwierząt, policja, Powiatowy Lekarz Weterynarii oraz pracownicy Gminy Uścimów – informuje serwis Lublin112.pl. Na terenie gospodarstwa znajdowały się padnięte kozy, krowy i cielaki.

Podjętą na miejscu interwencję potwierdza lubartowska Policja oraz przedstawiciele Powiatowego Lekarza Weterynarii z Lubartowa.

– Zostaliśmy poinformowani przez Urząd Gminy w Uścimowie. Pojechaliśmy na miejsce, tam zastaliśmy cztery sztuki bydła padłe, jedna nadająca się tylko do uśpienia, nie podlegająca żadnemu leczeniu. Natychmiast z polecenia Powiatowego Lekarza Weterynarii została uśpiona. W porozumieniu z Urzędem Gminy Uścimów pozostałe sztuki przy życiu, czyli trzy sztuki, zostały odebrane. Gmina ma miejsca w wyznaczonych gospodarstwach w ramach programu zwalczania „bezdomności” i opieki nad zwierzętami i w takim przypadku zwierzęta czasowo odebrane mogą tam zostać umieszczone. Decyzję na odebranie zwierząt wydaje wójt. Wczoraj zwierzęta zostały odebrane – relacjonuje dla Lublin112.pl Powiatowy Lekarza Weterynarii w Lubartowie.

Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi policja w Lubartowie. Niewykluczone, że właściciel zwierząt może usłyszeć zarzuty z Ustawy o ochronie zwierząt. Cały czas gromadzona jest w tej sprawie dokumentacja.


https://www.facebook.com/nzozanamed/


Comments are closed.