Rząd zamyka cmentarze w ostatniej chwili: „Kupiłem towar za prawie 40 tys. zł, co teraz?”

cmentarz

Nie byłam świadoma co się stało. Nagle wszyscy ruszyli na cmentarz – pisze do nas Pani Zofia, która postanowiła dzisiaj odwiedzić grób swojej mamy. Przedsiębiorcy tymczasem komentują krótko. Rząd po raz kolejny udowadnia, że nie liczy się z małymi firmami.

Rząd niemal w ostatniej chwili dzisiaj po południu poinformował, że od jutra aż do poniedziałku zamknięte będą wszystkie cmentarze w Polsce. Część mieszkańców Lubartowa w ostatniej chwili chce odwiedzić groby swoich najbliższych. Przedsiębiorcy tymczasem komentują krótko. – Kto odda nam środki jakie zainwestowaliśmy w towar w tym gorącym dla nas czasie. Skorzystałem z kredytu obrotowego i kupiłem towar za prawie 40 tys. zł. To znicze i wiązanki, które jutro miałem sprzedawać przy cmentarzu. Termin zapłaty za towar mam wyznaczony na fakturze za siedem dni. Nie wiem czy hurtownia zechce teraz przyjąć zwrot towaru w co wątpię. Z czego mam zapłacić za towar skoro sprzedam tylko część towaru dzisiaj – pyta rozgoryczony Pan Jan Zagórny.

Po raz kolejny, podobnie jak tydzień temu, kiedy z towarem zostały restauracje, rząd podejmuje decyzje w ostatniej chwili. Przecież można było tę decyzję podjąć i podać do wiadomości cztery dni temu. Wtedy byśmy wiedzieli na co się piszemy – komentuje zbulwersowany Pan Grzegorz.


http://oclubartow.pl


Comments are closed.