Nasz czytelnik: 14 spacerujących łosi w Leszkowicach

Foto: nadesłane J.Rad

Coraz częściej do naszej redakcji trafia informacja o dzikiej zwierzynie, która jest widoczna w okolicach dróg. Uważajcie, bo zderzenie z nią może skończyć się dla Was bardzo niebezpiecznie.

Jeszcze parę lat temu, aby zobaczyć dzikie zwierzę, trzeba było nie raz zapuścić się głęboko w las. Teraz niemal w biały dzień zwierzyna widoczna jest często przy trasach. Spotkanie z sarną, dzikiem czy łosiem może dla nas skończyć się bardzo tragicznie.

O niecodziennej sytuacji poinformował nas czytelnik z Leszkowic (Gmina Ostrówek). W biały dzień po polach przechadzało się aż 14 łosi.

Karetka w rowie. Kierowca chciał uniknąć zderzenie ze zwierzęciem

Na szczęście tylko uszkodzeniem karetki pogotowia medycznego skończyło się poranne zdarzenie z dzikim zwierzęciem w Firleju do którego doszło w czwartek. Nikomu nic się nie stało. Zwierzę uciekło do lasu. Policjanci apelują – uważajmy na zwierzynę!

W czwartek (5 listopada)  w godzinach porannych dyżurny lubartowskiej komendy dostał informację, że w Firleju karetka pogotowia ratunkowego wjechała do rowu. Policjanci natychmiast przyjechali na miejsce zdarzenia. Jak ustalili mundurowi, kierujący karetką pogotowia jadąc w kierunku Kocka nagle zauważył wybiegające na drogę zwierzę. Chcąc uniknąć zderzenia z nim wykonał manewr obronny kierownicą, zjeżdżając do pobliskiego rowu. Nikomu na szczęście nic się nie stało. Karetka również nie przewoziła pacjenta. Kierujący był trzeźwy. Policjanci sporządzili dokumentację ze zdarzenia drogowego.


https://interduo.pl/