Kandydaci Trzeciej Drogi na Radnych do Sejmiku chcą pomóc lubartowskiemu szpitalowi

20240323_084121

Marek Kos, wiceminister zdrowia oraz Mariusz Puła, kandydaci do Sejmiku Województwa Lubelskiego, obiecali zrobić wszystko co będzie możliwe, aby pomóc lubartowskiemu szpitalowi wyjść z ogromnego zadłużenia.

W zeszłym tygodniu przed lubartowskim SP ZOZ Marek Kos, wiceminister zdrowia i Mariusz Puła, kandydaci do Sejmiku Województwa Lubelskiego zorganizowali konferencję prasową dotycząca dramatycznej sytuacji finansowej lubartowskiego szpitala.o

– To jest trudne do wyobrażenia, że można przez  5 lat tak zrujnować finanse szpitala w Lubartowie – nie przebierał w słowach Mariusz Puła, kandydat do Sejmiku Województwa Lubelskiego z komitetu Trzeciej drogi. Mam przed sobą pismo. To odpowiedź na interpelację radnego powiatowego z którego jasno wynika, że kiedy PSL oddawało władzę w powiecie lubartowskim zadłużenia lubartowskiej lecznicy wynosiło zaledwie około 3,5 mln złotych. Po 5 latach obecnej kadencji zobowiązania szpitala przekroczyły kwotę 100 mln zł – mówił.

Puła przypomniał, że organem tworzącym dla szpitala jest Powiat Lubartowski. To Zarząd Powiatu, na czele ze starostą, ma obowiązek nadzoru nad szpitalem w tym zapobieganiu nadmiernemu zadłużeniu.

 

Przypomnijmy, że tylko w tym roku strata szpitala wyniosła prawie 28 mln zł.

 

Szpital w Lubartowie jest w bardzo trudnej sytuacji  – mówił Marek Kos, wiceminister zdrowia. Podkreślił, że ministerstwo pracuje nad rozwiązaniami, które mają wesprzeć szpitale powiatowe. – Jesteśmy w trakcie konsultacji tych procedur – mówił. Jestem przekonany, że te rozwiązania wpłyną na poprawę sytuacji szpitali, które są dobrze zarządzane. To, czy z tych procedur skorzysta lubartowski szpital będzie zależało od przyszłych władz powiatu i dyrekcji szpitala.

 

Wiceminister Marek Kos przypomniał, że jeszcze przed paroma laty lubartowski szpital wymieniany był w Polsce, jako przykład dobrze zarządzanej placówki powiatowej. Wiceminister Kos w tym czasie kierował podobną placówką w Kraśniku. Potem z powodzeniem kierował szpitalem w Sandomierzu.

– Jako radni województwa lubelskiego możemy pomóc m.in. tej placówce. Pewnym rozwiązaniem tej sytuacji według nas mogą być środki z KPO, jakie trafią do województwa lubelskiego – dodał wiceminister Marek Kos.

 

Obaj kandydaci zgodnie uważają, że to od mieszkańców powiatu lubartowskiego zależy jaki będzie dalszy los szpitala w Lubartowie. Tylko dobra, merytoryczna współpraca nowego zarządu powiatu i kierownictwa szpitala mogą dać nadzieję na to, że szpital w Lubartowie będzie dalej funkcjonował i służył mieszkańcom powiatu lubartowskiego.


https://auth.bitbay.net/ref/mapupl